Uwaga!
Chcę oznajmić, że dziś na moim blogu doszło do wielkiego święta, otóż... Mamy już 1000 wejść, gratulacje dla chętnych i oczekujących.
Wiem, że notka nie pojawiła się praktycznie od roku, ale to po prostu dla mnie trudny rok - matury, tabuny dodatkowych zajęć, szkoła, po prostu maskara. Oznajmiam że już nie długo ujawni się nowa notka, przysięgam iż do końca maja pojawi się choćby najkrótsza, ale jednak jakaś.
Wielkie sorry i do kolejnego znaku, że jednak żyje. Wiecie co? Komentarze nawet pod starymi notkami zostaną zauważone i docenione szybszym dodaniem posta, a więc tylko zachecam do komentowania tych trzech rozdziałów, które do tej pory powstały.
PS: Wiem, że są nie najlepszej jakości, ale te które miałam zapisane - tak mogły się notki pojawić już dawno temu - zostały pochłonięte przez wirus w starym komputerze, w którym się profesorek popsuł. ;((
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz